Praca z dziećmi

Praca z dziećmi

Jak pomóc dziecku gdy nie radzi sobie z emocjami?

  • Czy Podróż może pomóc gdy dziecko ma problemy zdrowotne?
  • Moje dziecko jest bardzo zdolne – jednak w szkole są z nim problemy, co robić?
  • Jak wydobyć potencjał dziecka, dodać mu pewności siebie, pomóc w budowaniu relacji?

Dzieci to najwdzięczniejsza grupa do pracy metodą „Podróż”. Ich podróż w głąb ciała trwa zwykle kilka do kilkunastu minut (trochę dłużej dla nastolatków). Gdy już spróbują i spodoba im się ta metoda, która wygląda jak kreatywna wizualizacja – tyle, że z możliwością doświadczania jej efektów w praktyce – dzieci same przychodzą i proszą o podróż do brzuszka albo skaleczonej nogi, etc.
Dzieci w mojej rodzinie tak polubiły te wewnętrzne podróże, że same wymyśliły aby połączyć je z masażem, który uwielbiają. Proszą o inne ruchy w trakcie „miotełkowania” – jak nazywają etap czyszczenia komórek i ciała ze starych wzorców i inny dotyk w trakcie „świecenia światełkiem i napełniania nowymi zasobami”.

Jak wygląda taka podróż z dzieckiem?

OSTATNIDzieci wyobrażają sobie pojazd kosmiczny albo inny, którym będą podróżować w głąb ciała, zabierają ze sobą ulubionych bohaterów; wspólnie z nimi docierają do miejsca, które potrzebuje pomocy. Sprawdzają co to miejsce czuje i pamięć jakiego wydarzenia jest tam przechowywana. Używając różnych zasobów i narzędzi pomagają temu miejscu poczuć się lepiej. Sprawdzają czy już jest wszystko dobrze i wracają swoim magicznym pojazdem. Pełne wrażeń opowiadają albo rysują to czego doświadczyły, co więcej, nie znając anatomii potrafią wiernie narysować i opisać miejsce, w którym były w ciele…..
Po „podróży” same mogą poczuć czy jest im lepiej, rozmawiają ze swoim zdrówkiem, na przykład sprawdzają jaki ma danego dnia kolor i jak się czuje a nawet same wyruszają w kolejną podróż bo już wiedzą jak to zrobić.

Chociaż standardowo dotyk nie stanowi części procesu i nie stosuje się go w pracy ani z dziećmi ani z dorosłymi, to jednak dzieci w mojej rodzinie tak polubiły te wewnętrzne podróże, że same wymyśliły aby połączyć je z masażem, który uwielbiają. Proszą o inne ruchy w trakcie „miotełkowania” – jak nazywają etap czyszczenia komórek i ciała ze starych wzorców i inny dotyk w trakcie „świecenia światełkiem i napełniania nowymi zasobami”.

 

No comments.